Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zapuszczanie włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zapuszczanie włosów. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 października 2015

Akcja "Zapuśćmy się jesiennie" - raport nr 1 - jak pielęgnowałam swoje włosy we wrześniu

Pora na podsumowanie września i pierwszy raport z zapuszczania włosów w akcji "Zapuśćmy się jesiennie". Jakbym miała opisać swoją wrześniową pielęgnację w dwóch słowach to powiedziałabym, że była prosta i łagodząca. Łagodzić było co, ponieważ pierwszy raz w życiu podrażniła mnie wcierka, borykałam się z przesuszeniem skalpu, swędzeniem i licznymi krostkami zapalnymi. Tak oto skończyła się moja przygoda z lotionem Seboradin Men, który miał być panaceum na wypadanie włosów i przyspieszenie ich wzrostu. Nie pomógł, a w dodatku zaszkodził...  Za taki stan rzeczy winie nie alkohol (bo ten mnie nie podrażnia) a konserwanty, których niestety w lotionie jest sporo. Ryzyko jak widać nie zawsze się opłaca, żałuję, że nie postawiłam na sprawdzony i rewelacyjny Seboradin Niger.

Tak oto prezentują się obecnie moje włosy:


środa, 2 września 2015

Czas start - akcja "Zapuśćmy się jesiennie" - plan pielęgnacyjny na wrzesień

Jesienne zapuszczanie włosów czas zacząć. Kalendarzowa jesień zbliża się małymi krokami by czarować nas, jak co roku swoim wielobarwnym pięknem. Już nie mogę doczekać się szeleszczących pod nogami liści, nachalnego deszczu, wiatru rozbierającego drzewa. Uwielbiam długie, jesienne wieczory z kubkiem gorącej herbaty z sokiem malinowym, długie spacery po parku w wełnianym swetrze pachnącym Alienem, uwielbiam zbierać kasztany, przeglądać stare zdjęcia, wtulać się w gruby szalik, ach rozmarzyłam się... jesień jest magiczna... 
A przechodząc do włosów, w magiczny sposób niestety nie urosną, stąd mój plan na przyspieszenie ich wzrostu a także plan ich pielęgnacji w ogóle. W tym miesiącu testować będę dwa produkty, z którymi wiąże duże nadzieje jeżeli chodzi o przyrost: wcierkę Seboradin Men oraz maseczkę drożdżową Babuszki Agafii.


sobota, 29 sierpnia 2015

Aktualizacja włosów - jak pielęgnowałam swoje włosy w sierpniu

W sierpniu moja pielęgnacja była skromna ale systematyczna, podobnie jak w lipcu bazowałam na sprawdzonych produktach, z włosami obchodziłam się niezwykle delikatnie a one odwdzięczały mi się ładnym wyglądem - były gładkie, błyszczące, nawilżone, puszyste i zdyscyplinowane. Moim włosom chyba nie wiele trzeba do szczęścia, zauważyłam, że im mniej tym lepiej, bo niestety łatwo je obciążyć.

Obecnie prezentują się tak: